strategyaligned Na listę oczekujących

Kennisbank

Co zrobić, gdy trzy wymiary jednocześnie wykazują zaległości

Osiem wymiarów decyduje o tym, czy ambicja może się urzeczywistnić. Dane, procesy, prawa decyzyjne, umiejętności, governance, technika, kultura, pomiar — w praktyce rzadko zaległości występują na jednym, częściej na dwóch lub trzech wymiarach jednocześnie. Powstaje wtedy pytanie, które stawia sobie każdy zarząd, gdy test ambicji przynosi wyniki: od czego zacząć.

Nie istnieje ustalona kolejność

Duże jest pokuszenie, by szukać uniwersalnego planu działania: najpierw dane, potem procesy, potem ludzie. Taka kolejność nie istnieje, a każdy, kto ją oferuje, sprzedaje uproszczenie. Który wymiar zasługuje na uwagę najpierw, zależy od tego, czego konkretnie wymaga dana ambicja. Ambicja, która polega na szybszym podejmowaniu decyzji, ugrzęźnie na prawach decyzyjnych, nawet jeśli dane są w porządku. Ambicja, która opiera się na AI odczytującej duże ilości dokumentów, ugrzęźnie na jakości danych, nawet jeśli kultura jest gotowa na zmianę.

Kolejność nie wynika więc z samych wymiarów, lecz z zależności między zaległościami a ambicją. To właśnie powód, dla którego dlaczego gotowość to nie liczba, a szereg pytań odpowiada na inne pytanie niż wynik liczbowy. Wynik 4 na 8 wymiarów nie mówi niczego o tym, co pójdzie źle, jeśli zacznie Pan/Pani działać. Pytania stojące za tym wynikiem — mówią.

Confidence gates wskazują kierunek, nie punkt startu

Pięć confidence gates w teście ambicji to nie ranking wymiarów, lecz filtr nałożony na samą ambicję. Jedna gate sprawdza, czy vision state — stan przejściowy między sytuacją obecną a celem końcowym — jest technicznie osiągalny w wyznaczonym terminie. Inna gate sprawdza, czy organizacja ma zdolność do wykonania pracy wymaganej przez tę zmianę, wyrażoną w uwolnionych godzinach i pojemności fte, a nie w dobrych intencjach.

Gdy dwie gates nie zostają osiągnięte, kolejność jest zwykle widoczna: gate, która czyni samą ambicję nieosiągalną, ma pierwszeństwo przed gate, która spowalnia realizację. Ambicja zbudowana na błędnych założeniach dotyczących możliwości AI nie ma sensu dalszej poprawy w zakresie praw decyzyjnych. Najpierw weryfikacja założenia, potem reszta.

Dlaczego AI zmienia kolejność

Powodem, dla którego to pytanie zadawane jest obecnie częściej, jest to, że AI przejmuje pracę częściowo — w jednej firmie już na dużą skalę, w innej jeszcze w niewielkim stopniu. Ta różnica nie wynika z ambicji ani budżetu, lecz z gotowości. Organizacja, w której zadanie jest całkowicie przejęte przez AI, zazwyczaj ma dane i procesy w porządku, co to umożliwia. Organizacja, w której to samo zadanie wciąż wykonywane jest z ludzkim nadzorem — AI proponuje, człowiek zatwierdza lub odrzuca, z podaniem przyczyny — zwykle wykazuje zaległości w zakresie praw decyzyjnych: kto może udzielić tej zgody i na jakiej podstawie. A tam, gdzie zadanie jest jeszcze w całości wykonywane przez ludzi, zaległość zwykle dotyczy umiejętności albo techniki, która jeszcze nie jest w stanie obsłużyć tego zadania.

Trzy zaległości jednocześnie oznaczają więc często, że ambicja zderza się w trzech miejscach naraz z tą samą zmianą. Wynikająca z tego kolejność nie jest przypadkowa: zaczynać należy od wymiaru, który decyduje o tym, czy dwa pozostałe w ogóle staną się istotne. Jeśli prawa decyzyjne nie są dostosowane do propozycji AI z ludzkim nadzorem, inwestowanie w jakość danych ma niewielki sens — nie ma nikogo, kto mógłby wykorzystać wynik. Kto chce wiedzieć, kto w organizacji faktycznie powinien pełnić tę rolę zatwierdzającą, znajdzie to w kto jest potrzebny, aby praca wykonywana przez AI się powiodła.

Czego metoda nie może powiedzieć

Test ambicji wskazuje kierunek, nie gwarancję. Istotne są trzy ograniczenia.

Po pierwsze: test mierzy gotowość w momencie wypełniania. Organizacja, która właśnie przeszła reorganizację, uzyska inny wynik niż sześć miesięcy później. Wynik to zdjęcie, nie przewidywanie.

Po drugie: osiem wymiarów mierzonych jest niezależnie, ale w praktyce wpływają one na siebie wzajemnie. Niedobór umiejętności może przesłonić niedobór governance — ludzie improwizują, ponieważ brakuje reguł, a ta improwizacja jest odczytywana jako problem z umiejętnościami. Test nie sygnalizuje tego automatycznie; kto ocenia osiem wymiarów odrębnie, musi także zwracać uwagę na to, co przejmują od siebie nawzajem.

Po trzecie: wysoki wynik na wszystkich ośmiu wymiarach nie mówi niczego o tym, czy poprzedzająca go poprawa faktycznie zakorzeniła się w codziennej pracy. To inne pytanie niż gotowość, i jest ono omówione w jak zmierzyć, czy poprawa faktycznie się zakorzeniła.

Czego test również nie obejmuje: decyzji personalnych. Jeśli wynik dotyczy pytania, czy określona praca staje się zbędna, obowiązują wtedy osobne wymogi prawne — test ambicji nie stanowi dla tego żadnego uzasadnienia, w żadnym kierunku.

Od wymiaru do zadania

Osiem wymiarów jest abstrakcyjnych, dopóki nie zostaną przełożone z powrotem na konkretną pracę. Wynik dotyczący 'governance' mówi niewiele; pytanie o to, która praca w tej konkretnej firmie faktycznie może zostać przejęta przez AI — w całości, z nadzorem, czy wcale — otrzymuje odpowiedź dla każdego zadania osobno za pomocą werkscan FTE TO AI. Kto ponadto zastanawia się, czy inicjatywa AI wyjdzie poza pilotaż w dziale IT, znajdzie tło tego zagadnienia w jak zapobiec temu, by projekt AI pozostał w dziale IT.

Od czego można zacząć już teraz

Kolejność przy trzech zaległościach staje się widoczna tylko wtedy, gdy wiadomo, który z ośmiu wymiarów jest najbardziej, a który najmniej opóźniony. Dostępny jest do tego bezpłatny test gotowości: osiem krótkich pytań, jedno na wymiar, dający obraz tego, gdzie organizacja jest najbardziej, a gdzie najmniej gotowa. Pełny test ambicji, z czterema warstwami i pięcioma confidence gates, jest w przygotowaniu.

Mariade assistent van de ambitietoets

Vertel wat u wilt bereiken, dan kijken we samen wat daarvoor moet staan.

Answers come from this site’s knowledge base. Not tailored advice, and not a scan of your company.