strategyaligned Na listę oczekujących

Kennisbank

Jak gotowe są Państwa zgodność i ryzyko na pracę przejmowaną przez AI

Wymiar, który przenika wszystko

Zgodność i ryzyko nie są odrębną częścią firmy, która obserwuje z boku. Są obecne w każdym procesie, w którym podejmowana jest decyzja, wykonywana jest kontrola lub sporządzane jest sprawozdanie. W momencie, gdy AI przejmuje część tej pracy, zmienia się coś fundamentalnego: nie same reguły, lecz pytanie, kto lub co stosuje regułę i kto za to odpowiada.

Trzy rodzaje pracy przenikają każdą funkcję zgodności i ryzyka. Część może zostać przejęta przez AI, ponieważ dotyczy rozpoznawalnych wzorców i ustalonych ram oceny: sygnalizowanie odchyleń, wstępny przegląd dokumentacji, streszczanie regulacji. Część pozostaje częściowo pracą ludzką, ze wsparciem AI: system przedstawia propozycję, osoba ją zatwierdza lub odrzuca i odnotowuje powód. A część pozostaje pracą ludzką, zwłaszcza gdy w grę wchodzi osąd, wyważenie interesów lub odpowiedzialność prawna. To, które zadanie należy do której kategorii, różni się w zależności od firmy i procesu, i właśnie w tym miejscu widać gotowość.

Skąd bierze się różnica

Dwie firmy z takim samym obowiązkiem zgodności mogą obecnie być zorganizowane zupełnie inaczej. Jedna firma opisała punkty kontrolne w procesie tak, że jasne jest, jaki etap może wykonać system AI, a jaki etap musi potwierdzić człowiek. Druga firma nigdy nie wprowadziła takiego rozdzielenia, ponieważ praca zawsze była wykonywana przez tę samą osobę w tej samej kolejności i nikt nie widział potrzeby jej rozłożenia na części.

Ta różnica nie tkwi w regulacjach, które są dla obu firm takie same. Tkwi w pytaniu, czy organizacja zna swoje własne procesy na poziomie poszczególnego zadania. Zarząd, który na poziomie strategicznym mówi o „przyspieszeniu zarządzania ryzykiem za pomocą AI”, nie znając zadań składowych, jakie się na to składają, mówi o ambicji bez ustalonej podstawowej gotowości. To rozróżnienie wyjaśnione jest gdzie indziej, przy różnicy między celem a ambicją: ambicja, która zakłada pracę AI, wymaga innego uzasadnienia niż cel, który tylko wskazuje wynik.

Jak klient zauważa różnicę

Zauważalna różnica nie tkwi w panelach kontrolnych czy technologii, lecz w odpowiedzi na kilka konkretnych pytań. Czy organizacja może wskazać, który etap kontroli jest już obecnie wykonywany z pomocą AI i kto ocenia jego wynik? Czy ustalono, kto jest upoważniony do odrzucenia propozycji AI i na jakich podstawach? Czy odnotowuje się, jak często sygnał AI jest odrzucany i jaka była tego przyczyna?

Organizacja, która odpowiada na te pytania konkretną odpowiedzią, już częściowo wypełniła gotowość w tym wymiarze. Organizacja, w której odpowiedź brzmi „to zależy od przypadku”, nie ma jeszcze struktury zdolnej unieść pracę AI w zgodności i ryzyku, niezależnie od tego, jak zaawansowane jest używane oprogramowanie.

Gdzie kryje się praca

Praca stojąca za tą gotowością odbywa się na trzech poziomach. Na poziomie procesu chodzi o rozłożenie pracy w zakresie zgodności i ryzyka na zadania, które są rzeczywiście przenoszalne, oraz zadania, które nie są — to łączy się z pytaniem omawianym gdzie indziej dotyczącym tego, ile kosztuje przygotowanie procesów i operacji na AI. Na poziomie zarządzania chodzi o prawa decyzyjne: kto może zatwierdzić wynik AI w procesie zgodności i czy to uprawnienie jest ustalone, czy pozostało domniemane — pytanie, które łączy się z tym, ile kosztuje przygotowanie strategii i governance na AI. Na poziomie zdolności operacyjnych chodzi o pytanie, które godziny w funkcji zgodności i ryzyka się uwolnią, gdy część pracy się przesunie, i czy ta uwolniona zdolność operacyjna zostanie wykorzystana gdzie indziej w zarządzaniu ryzykiem, czy nie.

Obowiązuje tu granica, która się nie zaciera: jeśli uwolniona zdolność operacyjna dotyka decyzji personalnych, obowiązują dla nich własne wymogi prawne, niezależne od tego, co ta ocena mapuje.

Co się zmienia, gdy praca się przesuwa

Gdy część pracy w zakresie zgodności i ryzyka faktycznie przesuwa się do AI, rola człowieka w tym procesie zmienia się z wykonawcy w oceniającego. To inna umiejętność, z inną odpowiedzialnością i często innym prawem decyzyjnym niż rola, która jest obecnie ustalona. Zespół zarządzający, który nie uczyni tego wyraźnym, narażony jest na ryzyko, że wynik AI będzie wytwarzany, ale nie oceniany przez nikogo z odpowiednim mandatem — z ryzykiem błędnej interpretacji w sprawozdaniu dla organów nadzoru, akcjonariuszy lub rynku, co również wpływa na to, jak marka i dostęp do rynku odnoszą się do pracy przejmowanej przez AI oraz na linie sprawozdawczości finansowej, które na tym się opierają, jak opisano przy odporności finansowej wobec pracy przejmowanej przez AI.

Na pytanie leżące u podstaw — jaka praca w tej firmie naprawdę może zostać przejęta przez AI — odpowiada się dla każdego zadania za pomocą skanu pracy FTE TO AI.

Co można zrobić teraz

Pierwszym krokiem nie jest projekt techniczny, lecz rzetelny obraz tego, gdzie znajduje się organizacja. Bezpłatny test gotowości składa się z ośmiu krótkich pytań, jednego na wymiar, i daje obraz tego, gdzie Państwo są najdalej, a gdzie prawie nic nie zostało jeszcze ustalone. Pełny test ambicji, który ustala ambicje na czterech poziomach i sprawdza je we wszystkich ośmiu wymiarach, jest w budowie.

Mariade assistent van de ambitietoets

Vertel wat u wilt bereiken, dan kijken we samen wat daarvoor moet staan.

Answers come from this site’s knowledge base. Not tailored advice, and not a scan of your company.